Zdrowe desery

Sernik jaglany

Wreszcie zebrałam się, żeby zrobić sernik jaglany, czyli właściwie nie sernik tylko jagielnik :). Chodził za mną od dawna, ale ciągle brakowało mi motywacji, żeby przygotować ciasto w tortownicy. Zrobiłam je dopiero w zeszłym tygodniu na wizytę mojego brata i jego żony, która jak ja uwielbia zdrowe wynalazki. Mój P. nie był z tego powodu zadowolony. Nie mógł pojąć „jak to nie dodasz tam sera?? yyyy”. Uparłam się i nie dodałam, a jagielnik zaskoczył Nas wszystkich bardzo serową konsystencją jak na ciasto bez sera. Jak zawsze żałuję tylko tego, że tak późno zdecydowałam się na ten eksperyment. P. zachwycał się sernikiem nawet bardziej niż ja :). Przepis banalnie prosty i szybki w wykonaniu, nie wymaga pieczenia. Czy może być lepiej? Tak! Dodam, że ma cudowny daktylowo-owsiany spód i czekoladę z owocami na wierzchu. MNIAM, MNIAM, MNIAM!

 

Sernik jaglany

Składniki:

Spód:

120 g daktyli
150 g płatków owsianych
1 łyżka nasion chia

Masa:

200 g kaszy jaglanej
3 szklanki mleka
2 łyżki ksylitolu
sok z cytryny
2 łyżki oleju kokosowego

Polewa:

gorzka czekolada
4 łyżki mleka

Przygotowanie:

  1. Zalej daktyle wrzątkiem i pozostaw na 10 min. Następnie zblenduj je i dodaj płatki owsiane oraz nasiona chia.
  2. Kiedy składniki zlepią się wyłóż nimi spód tortownicy lub formy do tarty. Użyj papieru do pieczenia. Tak przygotowany spód schłódź w lodówce przez co najmniej 10 minut.
  3. Kaszę jaglaną uprzednio przepłukaną ugotuj w trzech szklankach mleka. Mleko powinno wchłonąć się prawie całkowicie. W trakcie gotowania dodaj ksylitol albo inne słodzidło.
  4. Do ugotowanej kaszy dodaj sok z cytryny i olej kokosowy. Zblenduj całość. Możesz odczekać jeszcze chwilę, żeby masa ścisnęła się jeszcze bardziej przed wyłożeniem nią spodu.
  5. W garnuszku rozpuść czekoladę z mlekiem. Polej nią ciasto, udekoruj sezonowymi owocami.

Następnym razem zamierzam zrezygnować z dość kalorycznego dodatku oleju kokosowego. Ciekawa jestem czy to ten tłuszczowy dodatek powoduje, że masa jaglana skutecznie udaje masę serową, czy może to zasługa cytryny. Dam znać :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *