Zdrowe desery

Wegański sernik z brzoskwiniami – klasyk w nowej odsłonie

Przez lato przygotowałam ok. 5 wegańskich serników. Kombinowałam z różnymi wersjami spodu, masy „bezserowej” i dodatkami owocowymi. Wszystkie były przepyszne, ale jeden wyszedł naprawdę genialny pod każdym względem. To ciasto idealne na niedzielę o którym marzy się cały tydzień . Smakowało mojej siostrze, która w przeciwieństwie do mnie nie zawsze zachwyca się zdrowymi wynalazkami. Potraktujcie tę rekomendację bardzo poważnie i uwierzcie, że Wam i Waszym bliskim to ciasto również bardzo posmakuje :).

Jeśli nigdy nie jedliście wegańskiego sernika z kaszy lub tofu, albo szukacie zastosowania tego drugiego składnika to polecam Wam ten przepis. Nie muszę pisać, że dla osób, które są na wegańskiej diecie to ciasto będzie idealne, ale chcę przekonać wszystkich innych przyzwyczajonych do tradycyjnych serników, że warto :).

„Redukterianizm”/ Semiweganizm

Po raz pierwszy publikuję na blogu przepis, który w tytule jest przepisem „wegańskim”. Chcę wyjaśnić, że nie jestem weganką ani nawet wegetarianką, jednak bardzo często i coraz częściej inspiruję się kuchnią wegańską. Uwielbiam przepisy z Jadłonomi od zawsze, a teraz kiedy wegańskich blogów jest mnóstwo to chętnie z tego korzystam i eksperymentuję w kuchni.  Kuchnia roślinna naprawdę mi smakuje. Normalnie warzywa i kasze stanowią największą część mojej diety, a od roku zdarza mi się rezygnować z dań mięsnych na rzecz wegetariańskich, bo po prostu mam na nie większą ochotę i lepiej czuję się po takim posiłku. Podobnie wygląda kwestia jedzenia nabiału. Już dawno przestawiłam się z nałogowego jedzenia jogurtów i serków wiejskich na sporadyczne jedzenie serów – najczęściej mozarelli <3. Niedawno w internecie natrafiłam na ciekawy termin – „reducetarian”. Okazało się, że tak nazywa się osoby, które świadomie jedzą mniej mięsa, jajek, nabiału i mniej produktów odzwierzęcych, bo nie są gotowe czy zmotywowane by rezygnować z nich w ogóle. Uświadomiłam sobie, że właśnie taką osobą jestem. Byłam zszokowana, że grupa takich osób też może być wyodrębniona w jakiejś nazwie. Nie spotkałam się jednak z żadnymi polskimi odniesieniami stąd moje prowizoryczne tłumaczenie w tytule – redukterianizm . Funkcjonuje oczywiście określenie semiweganizm, który oznacza właściwie to samo. Osobiście bardziej wolę nazywać moją dietę „ograniczaniem” produktów odzwierzęcych niż określać się niepełną weganką.

Fleksitarianizm

W Polsce funkcjonuje pojęcie fleksitarianizm i również do tej grupy mogę się „zaszufladkować”, choć wcale tego nie potrzebuję. Fleksiterianizm oznacza jedzenie mięsa jedynie okazjonalnie lub 1-2 razy w tygodniu. Wegetarianie i tak mogą łapać się za głowę, ale warto wiedzieć, że według naukowców zmiana diety na właśnie taką ograniczającą mięso jest w stanie w perspektywie czasu wiele zdziałać jeśli chodzi o ocieplenie klimatu. Więcej na ten temat przeczytacie tu.

Jestem za tym, żeby unikać tego co nie służy nam i środowisku. Jedząc intuicyjnie chętniej wybieram warzywa, owoce i kaszę, jednak póki co nie zamierzam tego w żaden sposób definiować chyba, że mówiąc, że staram się ograniczać mięso i nabiał. Dlatego właśnie to określenie „reducterian” najbardziej mi odpowiada :).

Koniec tych rozważań nad wegańskim sernikiem z brzoskwiniami :). Zapraszam na przepis!

Wydruk przepisu
Wegański sernik z brzoskwiniami
Czas przygotowania 1 h
Porcje
porcji
Składniki
Masa bezsernikowa
Spód
Dodatki
Czas przygotowania 1 h
Porcje
porcji
Składniki
Masa bezsernikowa
Spód
Dodatki
Sposób przygotowania
  1. Namocz daktyle w gorącej wodzie (co najmniej 1h, a najlepiej kilka godzin). Następnie odlej od nich wodę i zblenduj. Lepką masę daktylową wymieszaj dokładnie z płatkami owsianymi i wylep masą spód tortownicy. Włóż do lodówki na czas przygotowywania reszty ciasta.
  2. Przepłucz kaszę jaglaną zimną i ciepłą wodą. Ugotuj przepłukaną kaszę jaglaną w 2 szklankach wody. nie mieszaj, gotuj aż kasza wchłonie całość wody ok. 15-20 min. Następnie dodaj erytrol, mleko kokosowe, tofu i resztę składników.
  3. Wymieszaj całość łyżką , a następnie zblenduj dokładnie. wyłóż masę na spód.
  4. Pokrój drobno brzoskwinie (jeśli są bardzo soczyste postaraj się przenieść na ciasto jak najmniej soku) i udekoruj nimi ciasto.
  5. W garnuszku rozpuść wszystkie składniki na polewę i udekoruj nią ciasto.
  6. Włóż do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na noc.
Pozostałe informacje

Mam nadzieję, że to ciasto zasmakuje Wam tak jak mi :).