Inspiracje

Czerwcowe inspiracje cz. 1 – szparagi, pierwsze pierogi i dżemy, Veg Deli

Połowa czerwca za nami. Z czym będę kojarzyć ten miesiąc? Z dużą ilością truskawkowego szczęścia! Druga połowa upłynie mi zdecydowanie pod znakiem przeprowadzki, a więc sprzątania, pakowania i podekscytowania. Podejrzewam, że będzie mniej inspirująco, ale całe szczęście pierwsza połowa była całkiem ciekawa :).

 


W kuchni

Chlebek gryczany czosnkowo-kminkowy

Po raz drugi zdecydowałam się na zrobienie chleba z kaszy gryczanej niepalonej. Tym razem padło na chleb z dodatkiem czosnku i kminku z bloga wincentyna.pl. Smakował mi dużo bardziej niż poprzednia wersja, którą robiłam doprawiając kaszę tylko solą. Wbrew temu z czym wszyscy kojarzą robienie chleba, chleb z kaszy to naprawdę najprostsza sprawa i jednocześnie najzdrowsza. Koniecznie muszę robić go częściej! Zaskoczyło mnie jak długo zachował świeżość. Jadłam go 4 dni, trzymałam w lodówce i był super do końca. Niżej w sekcji „Inspiracje z sieci” podlinkuję do wpisu z tego samego bloga, który powinien was zmotywować do poszukania alternatyw dla sklepowego pieczywa :). Na mnie podziałało :).

Makaron gryczany ze szparagami

W tym roku wreszcie chciałam przygotować szparagi w domu. Ostatecznie to mój chłopak zdecydował się je kupić i zrobić nam makaron z kurczakiem i szparagami w lekkim jogurtowym sosie. Szparagi były pyszne, ale w większość łykowate więc podczas przygotowania musieliśmy wyrzucić połowę co mnie trochę zirytowało. Czy to normalne, że odcina się aż taką dużą część? Przy okazji testowaliśmy makaron gryczany z Lidla. Uwielbiam makarony pełnoziarniste, jednak gryczany nie przypadł mi do gustu. W szafce czeka jeszcze orkiszowy i mam nadzieję, że będzie lepszy.

Domowy dżem truskawkowy

Od zeszłego roku chodziła za mną chęć zrobienia dżemu. Domowy dżem truskawkowy smakuje zupełnie inaczej niż ten ze sklepu, zresztą to samo tyczy się każdego innego. Wykorzystałam nadarzającą się okazję i w piątkowy wieczór dołączyłam do mamy mojego chłopaka, która miała w planach przerabianie truskawek na dżemy. Moje mają nieco mniej cukru i są pyszne! Stwierdziłam, że nie będą kombinować z ksylitolem czy erytrolem z których korzystam na co dzień. Jesienią może już sama zrobię powidła śliwkowe albo czekośliwkę :). Weki to najlepsza rzecz pod słońcem!

Pierogi z truskawkami

Przy okazji dżemów nauczyłam się też robić pierogi :). Wcześniej chyba tylko raz w życiu bardzo dawno temu pomagałam babci przy pierogach z kapustą i grzybami. Pierogi z truskawkami podobnie jak te wigilijne je się raz w roku z ogromną przyjemnością :). Ciasto na pierogi okazało się łatwe w przygotowaniu, dlatego teraz mam ochotę pokombinować z jakimiś zdrowszymi wersjami ciasta i fajnym farszem. Tym sposobem lista przepisów do przetestowania i tak ciągle rośnie :).

Nawet nieźle mi szło lepienie. Jak na pierwszy raz oczywiście :P.

Zapiekanka jaglana

Uwielbiam wszystkie przepisy z kaszą jaglaną. W czerwcu dwukrotnie udało mi się przekonać P. do jedzenia zapiekanki jaglanej na lunch. Dobrze doprawiona kasza jaglana smakowała także jemu. Raz do środka wrzucałam warstwę z kiełbaski, a za drugim razem z tuńczyka. Zawsze dodawałam warzywa, pomidorki i mozarellę. Myślę, że podzielę się całym przepisem na blogu, bo jest banalny, szybki i bardzo smaczny!


Na mieście

Limoni

Zdecydowanie stwierdzam, że to najbardziej włoskie lody w Warszawie i porcje też najbardziej włoskie! Na zdjęciu tego nie widać, ale kulki są olbrzymie. Lody różane i krem whiskey to ostatnio moje ulubione smaki. Co do kremu whiskey to nie chodzi konkretnie o niego ale polubiłam lody na bazie likierów alkoholowych…oj niedobrze :P.

Veg deli

Letnie testowanie knajp zaczęliśmy od Veg deli. Polenta z owczą fetą i serem tallegio podana z boczniakami, chipsami z jarmużu, karmelizowaną marchewką, burakiem i jajkiem w koszulce mogłaby być moim nowym comfort food <3. Zakochałam się w chipsach z jarmużu i polubiłam boczniaki jedzone pierwszy raz. Burger grzybowy z wegańską mozarellą smakował bardzo oryginalnie, krążki cebulowe smażone w piwnym cieście dla mnie były za tłuste, ale smakowo ok. Oryginalna była również nasza mrożona herbata – kardamonowa z kwiatem lipy i pokrzywą. Generalnie fajna miejscówka, ale w menu nie wypatrzyłam czegoś co szczególnie chciałabym zjeść następnym razem, więc będziemy testować dalej, a tu wpadniemy jeśli będziemy w pobliżu.

Uchwyceni w kadrze

Znowu wybraliśmy się na lunch do kawiarni w Domu Kultury Kadr. Tym razem nie zamierzaliśmy skorzystać z oferty lunchowej. Naszym celem była hiszpańska tortilla z ziemniakami dostępna w karcie. P. wziął natomiast makaron z pesto. Jedzenie było smaczne, ale to co lubię najbardziej to fajną atmosferę + światło wpadające przez ogromne szyby.


Kultura

Kochając Pabla, nienawidząc Escobara

Nowy film z Penelope Cruz i Javier’em Bardem zrobił na mnie spore wrażenie. Historia największego barona narkotykowego oparta na faktach jest niezwykła, trochę przerażająca, a na pewno wciągająca. Mężczyźni będą zachwyceni, od razu poleciłam go mojemu brata, a P. stwierdził, że takie filmy to on lubi :). Ja momentami zamykałam oczy, żeby nie widzieć drastycznych scen, ale cieszę się, że poznałam tę historię.

Festival Co jest grane 24

Bardzo fajny festival z genialną muzyką. Szkoda, że mimo 2-dniowego karnetu mogłam skorzystać z atrakcji tylko w piątek i nie wytrzymałam do koncertu Brodki o północy. Niestety dzień wcześniej miałam imprezę firmową, a w sobotę kolejne obowiązki, więc musiałam wracać wcześniej niż bym chciała. Nie ma co żałować, bo liczę, że wybiorę się tam za rok, a będąc na festivalu kilka godzin udało mi się posłuchać m.in. Natalii Nykiel, Ani Rusowic i Krzysztofa Zalewskiego, który występował z siostrami Natalią i Pauliną Przybysz i śpiewał swoje interpretacje utworów Niemena.

Wydarzenie odbywało się w fajnej lokalizacji – w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski.
Na scenie Zalewski i siostry Przybysz.

Inspiracje z sieci

Ćwiczenia na piękne plecy specjalnie dla przyszłych panien młodych, które mają suknię z odkrytymi plecami. Jeszcze nie mam sukni, ale plecy mogę zacząć ćwiczyć na zapas :D. Na kanale Blogilates znajdziecie serię filików BRIDAL BOOTCAMP z ćwiczeniami nie tylko na plecy, ale też ramiona, pupę czy brzuch. Uwielbiam tytuły filmików – Happily Ever After Abs itp. 😀

Czy pszenica jest zdrowa? Dlaczego nie jem pszenicy. Wpis z bloga wincentyna.pl, który ma Was przekonać do wypróbowania chleba z kaszy gryczanej niepalonej. Pszenny brzuch to niejedyny problem…

Ciekawe miejsca na Mokotowie, czyli przewodnik po dzielnicach Warszawy przygotowany przez Lifemanagerkę. Ja akurat znam już większość tych miejscówek, ale pod koniec wpisu jest kilka takich, które na pewno będę musiała nadrobić np. Kopiec Powstania Warszawskiego czy okolice Mostu Siekierkowskiego.

Norwegia w przepięknym wydaniu.  Kiedyś spełnię marzenie o fiordach, cudnie!

Młody konsument i 6 najlepszych start-upów w Polsce. Podziwiam wszystkich, którzy tworzą takie innowacyjne start-upy. Filmik o młodych konsumentach, których dzieli się na dwie grupy – urodzonych po 1990 (tak jak ja!) i po 2000 r., też bardzo polecam.

Przepis na tartę rustykalną, która moim zdaniem prezentuje się tak pięknie! Chętnie zrobię, ale w wersji wytrawnej.

A jak upłynął Wam początek czerwca :)?